Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

 

Rdz 38:6

 I Juda wziął dla swojego pierworodnego syna Era żonę imieniem Tamar.

 

Kochane siostry, każda z nas miała w życiu choćby jeden raz (oby tylko ten jeden) zawód, z powodu niedotrzymanej obietnicy… Chłopak obiecał Ci, że się zmieni, w pracy obiecali awans, dziecko miało posprzątać swój pokój, mąż zrobi remont.. Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność.

No dobrze, ale jak radzimy sobie, kiedy po złożeniu przez kogoś obietnicy jesteśmy zmuszone do czekania na jej wypełnienie i czekamy, czekamy, czekamy…

Co robimy, widząc, że składający obietnicę zwleka, a nam tak bardzo zależy, aby ta obietnica została spełniona?

Czy „bierzemy sprawy w swoje ręce”? Kogo się radzimy?

Czy pamiętamy wtedy o naszym Stwórcy?

 

Juda, syn Jakuba (Izraela), po tym jak ze swoimi braćmi sprzedali najmłodszego spośród siebie, Józefa, do Egiptu, zamieszkał wśród Kananejczyków. Tam poznał kobietę, która urodziła mu trzech synów: Era, Onana i Szelę. Dla najstarszego z nich, czyli Era, Juda wziął żonę również spośród Kananejczyków – kobietę o imieniu Tamar. Ponieważ Er robił to, co złe w oczach PANA, PAN go zabił. Następnie Tamar, zgodnie z obowiązującym w Izraelu prawem Lewiratu (Pwt 25:5-10), została żoną kolejnego syna Judy, Onana, aby ten wzbudził potomstwo bratu. Onan jednak nie chciał wywiązać się ze swojego obowiązku (Rdz 38:9). To nie podobało się PANU, więc zabił również jego.

I Tamar została po raz kolejny wdową… No tak, ale przecież Juda miał jeszcze jednego syna – Szelę!

Rdz 38:11

  Wtedy Juda powiedział do swojej synowej Tamar: Mieszkaj w domu twego ojca jako wdowa, aż dorośnie mój syn Szela. Powiedział bowiem: Oby on też nie umarł jak jego bracia. I Tamar odeszła, i mieszkała w domu swego ojca.

Juda przestraszył się, że straci swojego ostatniego syna. Ale, zgodnie z prawem, złożył Tamar obietnicę, że kiedy Szela dorośnie, zostanie jej mężem…

Po jakimś czasie umarła żona Judy. Gdy minął okres żałoby, Juda wybrał się, że swoim przyjacielem, do miejscowości Timna. Kiedy Tamar dowiedziała się o tym, obmyśliła plan (powiedziałabym „plan doskonały”).

Wiedziała, że Szela dorósł, a jednak, pomimo tego, nie została jego żoną. To nie było w porządku, przecież Juda obiecał! Przebrana w strój nierządnicy Tamar zastawiła, na rozstaju dróg, pułapkę na Judę. Ten, w drodze do Timny dostrzegł ją i, myśląc że ma do czynienia z nierządnicą, złożył jej propozycję, aby z nim obcowała. Ponieważ nie miał czym zapłacić, zostawił jej w zastaw swój sznur, pierścień oraz laskę.

Tamar wreszcie dopięła swego – zaszła w ciążę. Można by powiedzieć: wzięła to, co jej się należało.

Po trzech miesiącach, gdy ciąża była widoczna, Juda dowiedział się o tym i nakazał spalić Tamar za to, że dopuściła się ona nierządu. Bo, chociaż była wdową, musiała czekać na kolejnego brata swego zmarłego męża i nie mogła obcować z innym mężczyzną. Była związana z domem Judy.

W obliczu oskarżenia Tamar, w swojej obronie, ujawniła grzech Judy, pokazując mu rzeczy, zostawione jej przez mężczyzna, z którego poczęła. Ale Juda musiał się wtedy zdziwić!

Rdz 38:26

  Wtedy Juda rozpoznał je i powiedział: Ona jest sprawiedliwsza ode mnie, ponieważ nie dałem jej memu synowi Szeli.

 

Czego nauczyła mnie ta historia?

  • po pierwsze: posłuszeństwa

Tamar była posłuszna swemu mężowi, ale była też posłuszna temu, kto był „nad nim”, czyli jego ojcu – Judzie.

Była też posłuszna prawu, które tak naprawdę było jej obce! (No która z nas chciałaby wyjść za mąż za brata swojego męża?)

Poza tym była Kananejką. I pomimo tego, że prawo Izraela nie było jej prawem rodzimym, postępowała zgodnie z nim, czego nie można powiedzieć o Judzie!

Ten, który powinien być dla niej przykładem (Juda był przecież przywódcą rodu!) – zawiódł.

My żony, podobnie jak Tamar, mamy być posłuszne (poddane) naszym mężom. Wbrew temu, co twierdzi większość świata, to nie jest nic złego, a raczej Boży zamysł na właściwe relacje w małżeństwie.

Ef 5:22  Żony, bądźcie poddane swoim mężom jak Panu.

Oczywiście jako chrześcijanki, mamy być przede wszystkim posłuszne Temu, kto jest „nad mężem”, czyli naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi. Mamy mu ufać w każdym momencie swojego życia, a najbardziej w tych trudnych chwilach. I mamy stawiać Boga zawsze na pierwszym miejscu!

Mk 12:30  Będziesz więc miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą, całym swym umysłem i z całej swojej siły. To jest pierwsze przykazanie.

  • po drugie: szukania woli Bożej przy podejmowaniu decyzji

To, że Tamar wzięła sprawy w swoje ręce, nie oznacza, że postąpiła słusznie.

Wiem, że czasami cierpliwość nam się kończy i chcemy „szybko coś załatwić”, często podejmując decyzję pod wpływem impulsu. Ale nie zawsze jest to właściwe. Nieraz żałujemy później swoich działań, ale… No właśnie – jest już za późno!

Czy modlisz się o pomoc do Boga? Czy zawsze prosisz Boga o pomoc w podjęciu właściwej decyzji, czy może radzisz się znajomych „ze świata”?

Ja cały czas uczę się, żeby polegać na Panu… Czasami, niestety, przypominam sobie o tym dopiero „po fakcie” – przecież nie mam polegać na swoim rozumie!

Prz 3:5-7

  [5] Ufaj PANU z całego swego serca i nie polegaj na swoim rozumie.

[6] Zważaj na niego we wszystkich swoich drogach, a on będzie prostować twoje ścieżki.

[7] Nie bądź mądrym we własnych oczach, ale bój się PANA i odstąp od zła.

Jk 1:5  A jeśli komuś z was brakuje mądrości, niech prosi Boga, który daje wszystkim obficie i bez wypominania, a będzie mu dana.

Ps 55:22  Przerzuć swój ciężar na PANA, a on cię podtrzyma; nie dopuści nigdy, by miał się zachwiać sprawiedliwy.

  • po trzecie: wiary w Boże obietnice

Juda był człowiekiem… No właśnie – tylko człowiekiem.

Hi 4:17 Czy śmiertelny człowiek może być sprawiedliwszy niż Bóg? Czy człowiek może być czystszy niż jego Stwórca?.

Kzn 7:20 Doprawdy, nie ma człowieka sprawiedliwego na ziemi, który czyniłby dobrze i nie grzeszył.

Nie można polegać na obietnicach człowieka – tylko obietnice Boga są prawdziwe! Dlaczego? Bo Bóg nie jest człowiekiem!

Lb 23:19 Bóg nie jest człowiekiem, aby miał kłamać, ani synem człowieczym, żeby miał żałować. Czy on powie coś, a tego nie uczyni? Czy wypowie, a nie spełni?

Rz 3:4  Nie daj Boże! Przeciwnie, niech Bóg będzie prawdziwy, a każdy człowiek – kłamcą, jak jest napisane: Abyś okazał się sprawiedliwy w swoich słowach i żebyś zwyciężył, gdy będziesz sądzony.

A jakie obietnice daje nam Bóg? WIELKIE I WSPANIAŁE! Oto kilka z nich:

J 3:16 Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Rz 10:9 Jeśli ustami wyznasz Pana Jezusa i uwierzysz w swoim sercu, że Bóg wskrzesił go z martwych, będziesz zbawiony.

A, jeśli Bóg coś obiecał, zawsze dotrzymuje swoich obietnic!

Hbr 10:23  Trzymajmy wyznanie nadziei niechwiejące się, bo wierny jest ten, który obiecał.

Pomimo moich potknięć wiem, że jest ktoś, kto jest zawsze przy mnie i pomoże mi wstać.

Ja zaufałam Bogu i wiem, że spełni wszystkie te wspaniałe obietnice, które nam dał!

A ty wierzysz?

 

Monika Maciejewska