Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

 

Ilekroć czytam historia króla Ezechiasza (2 Krl 18 oraz 2 Krn 32)) zawsze jest dla mnie zbudowaniem.

Czytając ją kolejny raz ostatnio, Bóg przypomniał mi,  by nie lekceważyć mojego wroga, ojca kłamstwa, tego „przebiegłego węża”(2 Kor 11:3), którego zadaniem jest „pożreć”  mnie i ciebie. „Pożreć”, to inaczej zniszczyć  twoje świadectwo, osłabić wiarę, rozbić małżeństwo, tak omamić byś popadła w grzech, zastraszyć tak, byś sparaliżowana, nie robiła nic dla królestwa Bożego. Historia Ezechiasza uświadomiła mi również, że ten wróg mówi w moim języku, to znaczy, że wie dokładnie jakiś słów, jakich sfer mojego życia dotknąć, by wzbudzić we mnie strach i zwątpienie.

2 Krl 18:26  Wtedy Eliakim, syn Chilkiasza, Szebna i Joach powiedzieli do Rabszaka: Proszę, mów do swoich sług po syryjsku, bo rozumiemy, a nie mów z nami po hebrajsku wobec ludu, który jest na murze.

2 Krl 18:27  Lecz Rabszak odpowiedział: Czy do twego pana i do ciebie posłał mnie mój pan, abym mówił te słowa? Czyż nie do tych mężczyzn siedzących na murze, aby jedli swój kał i pili swój mocz razem z wami?

2 Krl 18:28  Wstał więc Rabszak i zawołał donośnym głosem po hebrajsku tymi słowami: Słuchajcie słów wielkiego króla, króla Asyrii. 

2 Krl 18:29  Tak mówi król: Niech was nie zwodzi Ezechiasz, bo nie będzie mógł wyrwać was z mojej ręki.

2 Krl 18:30  I nie dajcie się przekonać Ezechiaszowi, by zaufać PANU, gdy mówi: Na pewno PAN nas wybawi i to miasto nie będzie wydane w ręce króla Asyrii. 

Sennacheryb, król Asyrii (2 Krl 18 i 2 Krn 32)) postanowił najechać na Judę i  pokonać ją. Był wyjątkowo nieustępliwym przeciwnikiem dla narodu wybranego. Nie rozumiał słowa nie. Posuwał się do najgorszych taktyk zastraszania, wszystko po to, by pokonać naród, który śmiał mu się przeciwstawić… i to jeszcze zasłaniał się „niewidzialną mocą” Boga Izraela. Sennacheryb stosował słowne wyzwiska, wyśmiewał się z Boga Izraela, wyśmiewał się z Króla Ezechiasza. Gdy to nie pomogło, wysłał list z pogróżkami oraz obelgami wobec Boga.Mało tego, wysłał swoje sługi, by nie tylko zastraszali Króla Ezechaisza, ale używając ich własnego języka, czyli hebrajskiego, zastraszyć  żołnierzy trzymających straż na murach oraz cały lud, który się przysłuchiwał.. Czy nie tak dziś działa szatan?  Dokładnie tak!!! Zapewne nie raz doświadczyłaś kłamstw wroga, które to podszeptuje w twoim własnym języku. I bynajmniej nie chodzi mi tu o język polski, a raczej o język, który jest znany tylko tobie. On wie dokładnie jakich zdań użyć właśnie do ciebie, by wzbudzić  strach, oszukać cię i odwieźć twoje serce od Boga. Zdań, słów, sytuacji czy gestów, na które jesteś wrażliwa. O tak! On będzie bardzo przekonujący! Tak jak Rabszak, sługa Sennacheryba, podawał liczby pokonanych przez niego mocarstw, podobnie nasz wróg będzie posługiwał się statystykami, badaniami naukowymi, analizami ekspertów, tak, byś miała bardzo realny powód by NIE ufać Bogu. Podobnie jak było w przypadku ludu i żołnierzy Ezechiasza, szatan będzie atakował twoje zmysły  wzroku i słuchu…czyli te, które służą ci by rozpoznać zagrożenie. Kilka z jego „ziaren zwątpienia”:

 Czy oby na pewno Bóg ci tym razem pomoże? Tyle się już modlisz, a Bóg milczy?

Zauważyłaś, że z tym kolegą z pracy rozmawia ci się lepiej niż z własnym mężem.

 Nie mów tak często  dzieciom o Bogu, przecież  one powinny być  jak inne dzieci.

A co jeśli?…….stracisz pracę, ktoś poważnie zachoruje, spali się dom…Bożym dzieciom nie powinno się nic złego dziać.

Przecież gdyby Bóg naprawdę był kochającym ojcem, to nie byłoby tyle niewinnie cierpiących dzieci na świecie?

Nie ma sensu mówić ewangelii twojej rodzinie i znajomym.Szanse, że uwierzą w Jezusa Chrystusa są bliskie zeru?

Lepiej się nie chwalić  wiarą w miejscu pracy….bo mogą cię zwolnić.

 Nikt z ta chorobą nie przeżywa dłużej niż 6 miesięcy.Statystyki i badania to potwierdzają.

 

2 Krl 18:31  Nie słuchajcie Ezechiasza. Tak bowiem mówi król Asyrii: Zawrzyjcie ze mną przymierze i wyjdźcie do mnie, a każdy będzie jeść ze swojej winorośli i ze swego drzewa figowego i każdy będzie pić wodę ze swojej studni;

2 Krl 18:32  Aż przyjdę i zabiorę was do ziemi podobnej do waszej, do ziemi zboża i wina, do ziemi chleba i winnic, do ziemi drzew oliwnych, oliwy i miodu. Będziecie żyć, a nie umierać. Nie słuchajcie Ezechiasza, bo was zwodzi, mówiąc: PAN nas wybawi. 

2 Krl 18:33  Czy bogowie innych narodów mogli wybawić swoją ziemię z ręki króla Asyrii? 

2 Krl 18:34  Gdzie są bogowie Chamatu i Arpadu? Gdzie są bogowie Sefarwaim, Heny i Iwwy? Czy wyrwali Samarię z moich rąk? 

2 Krl 18:35  Którzy spośród wszystkich bogów tych ziem wybawili swoją ziemię z mojej ręki, żeby PAN miał wybawić Jerozolimę z mojej ręki? 

2 Krl 18:36  Lecz lud milczał i nie odpowiedział mu ani słowa, bo taki był rozkaz króla: Nie odpowiadajcie mu.

 

Czy doświadczyłaś kiedyś takiego zastraszania jakiego doświadczył lud Boży i król Ezechiasz? Metoda szatana dziś jest  dokładnie taka sama : sieje zwątpienie w Słowa Boga. Stawia pytanie za pytaniem ( nieraz trudne pytanie) po to, byś zwątpiła w miłość Bożą i przestała pokładać ufność w Jego Słowie. Dlaczego? Bo to właśnie Boże Słowo jest twoim mieczem (Ef 6:17). Dlatego weź swój miecz i walcz! Nie daj się …zrób to co zrobił lud Izraela…..

 

2 Krn 32:5 ( Ezechiasz) Pokrzepił się i odbudował cały zburzony mur, wznosząc go aż do wież, do tego drugi zewnętrzny mur. Umocnił także Millo w mieście Dawida i sporządził wiele włóczni oraz tarcz.

2 Krn 32:6  Ustanowił też dowódców wojska nad ludem, których zgromadził przy sobie na placu bramy miejskiej, i mówił do nich łagodnie:

2 Krn 32:7  Umacniajcie się i bądźcie mężni, nie bójcie się ani nie lękajcie widoku króla Asyrii ani widoku całego mnóstwa, które jest z nim. Więcej bowiem jest z nami aniżeli z nim. 

2 Krn 32:8  Z nim jest ramię cielesne, lecz z nami jest PAN, nasz Bóg, aby nam pomóc, ratować nas i prowadzić nasze wojny. Lud więc zaufał słowom Ezechiasza, króla Judy. 

Ty też zaufaj słowom twojego Króla Jezusa Chrystusa! Gdy wróg zastrasza cię przez to co widzisz i to co słyszysz…ty WYBIERAJ patrzeć na sytuację przez swój szósty zmysł, czyli przez wiarę – 2 Kor 5:7 „Przez wiarę bowiem kroczymy, a nie przez widzenie”. Wróg chce byśmy patrzyły na „pokonane mocarstwa „ dookoła nas: rozbite małżeństwa, rodziny, zbory, relacje.  Nasz Król jednak mówi, że mamy PATRZEĆ na Jego twarz, bo to On jest twórcą i dokończycielem naszej wiary ( Hbr 12:2). Zatem weź do ręki swoją Biblię, otocz się obietnicami twojego Króla i zaufaj, gdy On mówi do ciebie łagodnie: Nie lękaj się! Jestem z tobą aby ci pomóc, aby cię ratować i aby prowadzić twoje wojny.

 

Magda West