Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Gdy będąc bardzo „świeżą” chrześcijanką czytałam wersety o skromnym ubiorze kobiet, to myślałam jedno……mam chodzić ubrana w habit 🙂

Nie za krótko, nie za obcisło, nie prześwitująco, bez dekoltów. Obejrzałam swoją, wtedy jeszcze bardzo „świecką” szafę i naprawdę ciężko było wybrać coś, co nie posiadało tych cech.

Wyobrażałam sobie wtedy, że chrześcijanka ma ubierać się niemalże w „burki”, szaro-bure ubrania, bez smaku, stylu i elegancji.

Jednak mój Bóg, jako dobry Ojciec, wziął mnie za rękę i nauczył tego, czego nie wiedziałam.

Słynny poemat o cechach Bożej kobiety z Przysłów 31 rozdziału mówi, że cnotliwa kobieta zdobi się purpurą i jedwabiem… co  w niczym nie  przypomina szaroburego  habitu 🙂 „To już coś!”- pomyślałam.

 

Prz 31:21  Nie boi się śniegu dla swych domowników, bo wszyscy jej domownicy są ubrani w szkarłat.

Prz 31:22  Robi sobie kobierce; jej ubiór jest z jedwabiu i purpury. 

 

Dlaczego zatem my, jako chrześcijanki, mamy zwracać uwagę na to jak się ubieramy? Czy nie możemy po prostu iść do sklepu, kupić to co aktualnie jest modne i to z dumą nosić?

No nie! To w jaki sposób się ubierasz jako chrześcijanka ma ogromne znaczenie. Dlaczego?

 

  1. Bo reprezentujesz Boga

Ef 5:1-3 oraz 2 Kor 5:20 mówią o tym, że jako chrześcijanki jesteśmy naśladowcami Boga, jesteśmy Jego posłami tu na ziemi. Tak jak ambasador np. Stanów Zjednoczonych pragnie godnie reprezentować swój kraj na obczyźnie, tak ty i ja, jako chrześcijanki mamy obowiązek godnie reprezentować naszą ojczyznę, która jest w niebie (Flp 3:20). Skąpe, nieskromne, wyuzdane ubranie bynajmniej nie jest dobrym pomysłem na dress code „ambasadorki” niebiańskiej ojczyzny.

 

  1. Bo możesz być zgorszeniem

Rz 14:13  „A tak już nie osądzajmy jedni drugich, ale raczej uważajcie na to, aby nie dawać bratu powodu do potknięcia się lub upadku.”

Dobrze wiesz, że mężczyźni to wzrokowcy. Bóg tak ich ukształtował, że kobiece ciało przyciąga ich uwagę jak magnes i rozpala pożądanie. Jak myślisz dlaczego biznes pornograficzny w samych Stanach Zjednoczonych, według niektórych statystyk, jest wart nawet 97 miliardów dolarów? Gdyż dla mężczyzn (w większej mierze niż dla kobiet) nagość równa się  pożądanie i seks.

Czy zastanawiałaś się kiedyś jak  wielu mężczyzn, wielu braci  dziś w zborach (sióstr również) walczy z grzechem pornografii w swoim życiu? I to jest ogromna walka. Muszą zwalczać bitwę za bitwą, aż odniosą zwycięstwo w tej wojnie w swoim życiu. Zatem twoja krótka spódniczka, duży dekolt, spodenki pod pośladki, czy bikini na letnim obozie chrześcijańskim, w bardzo realny sposób mogą być powodem do upadku takiego brata w grzech pożądania i nieczystych myśli.

A gdy dołożymy do tego walkę jaką być może ten brat toczy z pornografią czy masturbacją w swoim życiu, to straty są bardzo duże.

 

  1. Bo ubiór odzwierciedla serce

1P 3:3  Niech waszą ozdobą nie będzie to, co zewnętrzne: zaplatanie włosów, obłożenie się złotem lub strojenie w szaty;

1P 3:4  Lecz ukryty, wewnętrzny człowiek w niezniszczalnej ozdobie łagodności i spokoju ducha, który jest cenny w oczach Boga.

1P 3:5  Tak bowiem niegdyś przyozdabiały się święte kobiety, pokładające nadzieję w Bogu, będąc poddane swoim mężom.

1P 3:6  Tak też Sara była posłuszna Abrahamowi, nazywając go panem. Jej córkami jesteście wy, jeśli tylko dobrze czynicie i nie dajecie się niczym zastraszyć.

 

Twój ubiór odzwierciedla skromność twojego serca. Święte kobiety przyozdabiały się pięknem swojego wewnętrznego człowieka, bo to on właśnie jest cenny w Bożych oczach.

Wyuzdanie w ubiorze uwidacznia zamysł serca….by kusić, by być zauważoną, by być pożądaną.

Prz 7:10 A oto spotkała go kobieta w stroju nierządnicy, chytrego serca;

Werset ten nie mówi o nierządnicy w stroju nierządnicy, ale o kobiecie w stroju nierządnicy, której serce było chytre. Jej strój odzwierciedlał zamysł jej serca….by uwieść mężczyznę.

Wiedziała dokładnie jak ubrać się by dopiąć swego…

 

Zatem jaki ma być ubiór kobiety, która boi się Boga?

 

1Ti 2:9  Podobnie też kobiety niech się zdobią ubiorem przyzwoitym, ze wstydliwością i umiarem, nie z zaplatanymi włosami albo złotem, albo perłami, albo kosztownymi strojami;

1Ti 2:10  Lecz dobrymi uczynkami, jak przystoi kobietom, które uznają się za pobożne.

 

Twój  zewnętrzny ubiór ma być:

 

1. Przyzwoity: czyli skromny, dostosowany do wartości moralnych, które reprezentujesz. A jeśli jesteś zbawioną przez krew Jezusa Chrystusa dziewczyną, to reprezentujesz Boga, Jego wartości i Jego standardy.

Przyzwoity znaczy nie wyzywający, nie prowokujący, nie nęcący, nie seksowny. Ten rodzaj garderoby zatrzymaj na  małżeńską sypialnię 😊. Wtedy wskazany jest jak najbardziej! (Hbr 13:4).

 

2. Ze wstydliwością: czyli tak, byś swoim ubiorem nie wywoływała u nikogo uczucia zażenowania ani wstydu, ani  była choćby pośrednim powodem czyjegoś upadku.

3. Z umiarem: czyli tak, byś swoim ubiorem nie zwracała całej uwagi i uwagi wszystkich dookoła na siebie.

 

Gdy następnym razem jesteś na „ciuchowych” zakupach, weź do ręki rzecz, która przykuła twój wzrok i zadaj sobie te trzy pytania:

Czy to jest przyzwoite?

Czy zakładając to będę dla kogoś powodem do zażenowania?

Czy zakładając to będę nadmiernie przykuwać do siebie uwagę?

Kobieta, która podoba się Bogu to nie ciało, rozmiar, kolor włosów czy modny ciuch.

Boża kobieta to OSOBA!                                     

Pamiętaj!

To nie strój cię zdobi! Naprawdę nie! Kobieta pełna cnót, to nie ciało!

To nie rozmiar, kolor włosów, czy modny ciuch. Kobieta pełna cnót to osoba!

To uśmiechnięta twarz, cierpliwość, dobrotliwość, uczynki pełne miłości, życzliwość, serce, które służy i ręce, które pracują.

 

1Sam 16:7  PAN bowiem nie patrzy na to, na co patrzy człowiek, bo człowiek patrzy na to, co jest przed oczami, ale PAN patrzy na serce.

Ubierz się w piękne serce 🙂

Magda West