Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Służ tym co masz- dzisiaj!

Dziękuję Bogu za przykłady różnych kobiet z Biblii, bo wiele mogę się od nich nauczyć. Mimo, że żyły w tak odległych dla mnie czasach i w tak rożnych od mojej kulturach, to jednak sporo nas łączy. Przede wszystkim….to kobiety. A wiadomo, kobieta kobietę zrozumie :-). Podobnie jak one tak i ja, wiem co to znaczy działać przez emocje, mieć humorki, zamartwiać się, bać się, płakać ze śmiechu i z rozpaczy…..a tego wszystkiego mogę dokonać w ciągu jednego dnia, ba… nawet nieraz w ciągu jednej godziny 🙂
Ale łączy nas jeszcze coś….Spotkanie z Najświętszym Bogiem, Panem Panów i Królem Królów!
Pamiętam jak dziś moje spotkanie z Panem Jezusem. Było to 16 lat temu. Przyszłam pełna grzechu, beznadziei, smutku i wstydu. A On wziął moje grzeszne łachmany i dał mi białe szaty swojej sprawiedliwości. Podniósł moją głowę i nazwał swoim imieniem! Od tego dnia to mój Jezus, to mój Zbawiciel!
Nie wszystkie kobiety, o których mówi Biblia uradowały się na takie spotkanie i to nie skończyło się dla nich dobrze. Za takie przykłady też jestem wdzięczna, bo przypominają jaki koniec czeka tych, którzy odrzucili jego miłość.
Kobieta z Szunamu zdecydowanie jest jedną z moich ulubionych kobiet. Nauczyła mnie bardzo dużo. Jedną z pierwszych lekcji, była lekcja SŁUŻBY BOGU! Zachęcam byś przeczytała jej historię sama w skupieniu i z notatnikiem w ręku.
Czytamy, że była zacną kobietą, która zatrzymała proroka Bożego, by spożył u niej posiłek ( II Król 4:8). Ten jeden spontaniczny posiłek z czasem zamienił się w całkiem regularne wizyty proroka na posiłku w domu Szunamitki ( w.9). Następnie, znów po pewnym czasie, ten regularny posiłek zamienił się w kilkudniowe cykliczne odwiedziny proroka Elizeucza i jego służącego Gehaziego. Mało tego, by umilić czas spędzony w jej domu, Szunamitka, za zgodą swojego męża, specjalnie zaprojektowała i urządziła pokój dla proroka, z łóżkiem, stołem , krzesłem i świecznikiem (II Król 4:10). Elizeusz, chcąc się odwdzięczyć za wysłużoną mu dobroć, pragnął podarować coś wyjątkowego Szunamitce. Zapytana o jakieś pragnienie czy prośbę odpowiedziała skromnie : ” Ja mieszkam wśród swego ludu” (w.13).
A przecież mogła poprosić o tyle rzeczy, małych czy dużych, może nawet o najskrytsze pragnienia jej serca, jak na przykład o dziecko, którego razem z mężem nie mogli mieć (w 14). Ale nie!
Szunamitka wybrała być wdzięczną za to co ma… i zadowoloną pomimo tego czego nie ma!

Szunamitka wybrała być wdzięczną za to co ma i zadowoloną pomimo tego czego nie ma!

Szunamitka i jej służba Bogu:

1.zaczęła swoją służbę od małych kroków- na początku był to tylko jeden mały posiłek-i była w tych małych krokach wierna
2.
służyła Bogu tym co miała i umiała robić– jej umiejętnością było gotowanie, zatem to właśnie zrobiła,
3.
służyła Bogu w okolicznościach w jakich była– wiemy, że była bezdzietna a jej mąż stary (w.14)
4.
służyła Bogu swoimi talentami– umiała dekorować , projektować, urządzać wnętrza- wszystkim tym w czym była dobra, służyła Bogu
5.
służyła Bogu z wdzięcznością bez narzekania -ani razu nie uskarżała się do proroka na cokolwiek, a tym bardziej na swoją bezdzietność

A ty?
Czy służysz Bogu?
Czy służysz mu wiernie?
Czy raczej wolisz narzekać i podawać kolejne wymówki dlaczego nie możesz zobowiązać się do żadnej służby w zborze, choćby tej najdrobniejszej. Czy szukasz okazji do służby tym co TY MOŻESZ DAĆ, czy raczej przyglądasz się z krytyką na tych, którzy służą Bogu tym co mają.
A może chciałabyś służyć i to bardzo…..ALE…….
ale dajesz się oszukać ojcu kłamstwa ( Jan 8:44), że okoliczności w których jesteś nie pozwalają ci służyć Bogu. Bo przecież praca, bo dzieci, bo zdrowie….bo pieniądze…..bo odległość……..bo przecież ja nie mam daru do prowadzenia szkółki niedzielnej ? bo….?

Droga siostro!

Służba Bogu, to nie tylko szkółka niedzielna, czy usługiwanie muzycznie, służba w zborze to:

  • służba ewangelizacyjna – głoszenie dobrej nowiny Chrystusa tam gdzie jesteś i zapraszanie do zboru (Mk 16:15)

  • twoje ręce do pracy we wszelkich przedsięwzięciach zboru (1 Kor 15:58)

  • sprzątanie zboru (1P 4:10)

  • przygotowanie posiłków (przygotuj posiłki na Agape, piecz ciasta, zrób zakupy do zboru (Gal 6:10)

  • gościnność (1P 4:8-11)

  • opieka nad najmniejszymi – by mamy mogły w spokoju wysłuchać kazania (Kol 3:23-24)

  • modlitwa wstawiennicza za braci i siostry (załóż notatnik, w którym będziesz spisywać prośby modlitewne twojej duchowej rodziny) (Jk 5:16)

  • odwiedzanie starszych i chorych członków zboru, którzy nie mogą być regularnie z zborze (Tyt 3:8)

  • zachęcanie wersetami swoich braci i siostry … wyślij smsa, wiadomość przez messangera, zadzwoń, spotkaj się, odwiedź.. (Ef 5:19-21)

  • pomoc potrzebującym w miarę twoich możliwości (Hbr 13:16)

  • twoja wierna obecność w zborze (Hbr 10:25)

  • …………………………………… -miejsce na twoją służbę, którą przez modlitwę pokarze ci Bóg 🙂 (1 P 4:10)

  • służ z nastawieniem: „Pastorze, w czym jeszcze mogę pomóc”? (Mk 10:43-45)

    Bóg postawił cię w twoim zborze, by go budować, by w nim wiernie służyć Panu. Nie rób wymówek! Nie wierz ojcu kłamstwa, gdy cię oszukuje, że nic nie możesz. Jeśli tak robisz, to zatrzymaj się. Przestań! Przyjdź do Boga tak jak jesteś , z tym co masz ( pamiętasz chłopca z 5 chlebami i 2 rybkami?)….. wstań i zacznij służyć i służ wiernie ( Mat 25:23)

Magda West